Od dawna miała już wybranego księcia, którego nie kochała.
Rodzice uważali, by utrzymać rodzinę królewską, również powiększyć królestwo, ich córka powinna poślubić księcia z sąsiedniego królestwa.
Ona go nienawidziła. Gardziła nim.
Jako gówniarz zawsze rzucał w nią robakami, wywyższał się, traktował innych jak przedmioty.
Ona była inna, pomagała wszystkim wokół, pragnęła szczęścia,miłości i ciepła rodzinnego.
Gdy ukończyła 16 lat, ojciec podarował jej nową straż. Właśnie tam poznała go.
Był zwykłym strażnikiem, który miał za zadanie poświęcić życie dla jej własnego dobra.
Nie chciał się ujawnić, skrywał się pod hełmem i zbroją.
Wiele razy młoda księżniczka prosiła, nawet wydawała rozkazy, by młody chłopak zdjął hełm, nadaremnie.
Nadeszła koronacja dziewczyny.
Zebrało się mnóstwo ludzi.
To własnie tego dnia miała zostać królową i poślubić księcia z sąsiedniego królestwa.
Tego samego dnia mijał rok, odkąd dziewczyna potajemnie spotykała się z strażnikiem.
Nie chciała wychodzić za kogoś, kogo zupełnie nie kochała.
Po rozpoczęciu ceremonii, dziewczyna w błękitnej sukni przemieszczała się przez długi dywan, prowadzący pod ołtarz.
Tam czekała na przybycie księcia.
Potajemnie spoglądała na strażnika z bólem w oczach, jednak wiedziała co powinna zrobić.
Gdy książę już się zjawił i miała rozpocząć się ceremonia zaślubin, dziewczyna wszystko dobrze przemyślała.
W końcu to pytanie.
-Czy Ty, Księżniczko, bierzesz tego o to Księcia za męża?
Młoda dziewczyna bez zawahania odpowiedziała że nie.
Wszyscy byli zdruzgotani. Rodzice dziewczyny przerazili się a młody strażnik był zły na swą ukochaną.
Dziewczyna jak mała rozpieszczona królewna dała Księciu w twarz i opowiedziała wszystkim, dlaczego nie może na niego patrzeć.
Rodzice postanowili ją wydziedziczyć. Musiała natychmiast opuścić królestwo i więcej do niego nie wracać.
Zbiegła więc załamana z ołtarza i upokorzona uciekała. Wtedy młody Strażnik podbiegł do dziewczyny, osłonił ją swoją peleryną i zasłonił tarczą ciosy pomidorów i innych produktów kierowanych w Księżniczkę.
Gdy razem opuścili już teren królestwa, chłopak ujawnił się dziewczynie.
Był dokładnie taki, jak go sobie wyobrażała.
Przytulili się do siebie, płakali, jednak cieszyli się, że są teraz wolni.
Młody Książę, nie mógł uwierzyć, że nie może uszczęśliwić Księżniczki w której od zawsze się kochał.
Nie mógł znieść tego, że zwykły strażnik obdarzył ją większą miłością niż on.
Wtedy rozległ się strzał, jednak nikt nie poniósł żadnych obrażeń.
Młody Strażnik cudem uniknął śmierci, gdyż księżniczka w mgnieniu oka zasłoniła ich tarczą.
Niemal od razu przed Zamczyskiem pojawili się wszyscy zgromadzeni. Królewska Para przyjrzała się młodemu strażnikowi nie dowierzając własnym oczom.
Okazało się, że młody strażnik również był księciem.
Należał do największego królestwa, jednak uciekł, w poszukiwaniu normalnego życia, aż trafił tutaj.
Kilka tygodni później nastąpiła ponowna koronacja poprzedzona zaślubinami Księżniczki i Strażnika.
Młodzi żyli razem długo i szczęśliwie.
